wtorek, 10 września 2013

Olejek łopianowy Green Pharmacy przyczyna wypadania i reakcji alergicznej

Chciałam Wam opowiedzieć o czymś co mnie spotkało a przyczynę dopiero wczoraj uświadomiła mi moja siostra. Od niecałych 2 tygodni wypadają mi włosy. Myślałam,że to zwykłe, jesienne wypadanie. Zaczęło się intensywniej niż zwykle więc poszłam do dermatologa, który polecił mi pewne specyfiki. Ja też zmieniłam sposób pielęgnacji i teraz wszystko już idzie w dobrym kierunku.

Wczoraj rozmawiałam z siostrą, której dałam ten olejek a drugi sama używałam. 
Powiedziała mi,że dostała uczulenia na skórze głowy :



Swędział ją skalp oraz wszędzie pojawiły się małe krostki. Najgorsze,że olejek spływał i mimo,że został starty to uczulenie pojawiło się też na szyi. Po zmyciu go z włosów skóra była zaczerwieniona i wysuszona.

Ja zaczęłam olejek stosować tydzień przed rozpoczęciem wypadania a więc zastosowałam go 3 razy.



Vegetable Oli- olej roślinny -nie wiadomo jaki
SC-CO2-extract Arctium Lappa (Burdock)- ekstrakt z łopianu ale nie wiem co oznaczają litery (związki) przed ekstraktem
Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Essential Oil - olejek eteryczny z drzewa herbacianego
Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Essential Oil - olejek eteryczny z rozmarynu
BHT-Butylowany hydroksytoluen - i wg mnie przyczyna wszystkiego - przeciwutleniacz. Może powodować świąd, pokrzywkę i wysypkę. Przeczytałam też,że ma toksyczny wpływ na nerki i w wielu krajach jest zabroniony w produktach dla dzieci...

Zaznaczę,że wcześniej stosowałam 100% olej łopianowy, którym również służył mi do pielęgnacji cery i żadne reakcje tego typu nie wystąpiły. Teraz będę kupować tylko naturalne oleje bez w/w substancji. Uważajcie na BHT.

Jutro pojawi się post z informacją co zalecił mi dermatolog i jakie kosmetyki stosuję aby włosy przestały wypadać

Pozdrowienia








PS: Przypominam o rozdaniu kosmetyków Balea u mnie. Link tutaj


35 komentarzy:

  1. a chciałam kupić olejek z tej firmy.. ale teraz boje sie jak u mnie zareaguje. Mi też od jakiegoś czasu bardziej wypadają włosy, ale narazie zwalam to na pogode i używam Jantaru. Zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar też kiedyś używałam:)

      Usuń
    2. miałam to samo, masakra

      Usuń
    3. Miałam to samo, masakra

      Usuń
  2. współczuję Ci, wiem czym jest reakcja alergiczna skóry głowy, podobną sytuację miałam po szamponie isany. strasznie mnie piekła.

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka masakra! a olej roślinny to prawdopodobnie z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w domu identyczny ale jeszcze nie używałam to będę musiała z ostrożnie postępować.

    OdpowiedzUsuń
  5. oo biedactwo ,ze takie coś C się trafiło

    OdpowiedzUsuń
  6. Uła... mam problemy z nerkami, chyba będę omijać oleje od Green Pharmacy:/ Mam w kolejce do użycia rosyjski olejek Łopianowy Mirra i czytając niepochlebne opinie o GP troszkę się go obawiałam, bo ma prawie identyczne opakowanie i funkcje. Dobrze, że napisałaś o tym BHT, na szczęście tam go nie ma:P
    Kurcze, szybko zareagowałaś, ja zanim się wybiorę do lekarza, to mijają ze dwa miesiące:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zareagowałam szybko , bo mam pakiet prywatnej opieki medycznej i miałam lekarza na drugi dzień;)

      Usuń
  7. a BHT występuje też w wersji z papryczką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdziłam skład na wizazu i też BHT jest:(

      Usuń
    2. tak właśnie mi się wydawało, ale skoro wersja z papryczką nie wywołała podrażnienia, to musi być jakaś inna substancja. :< to jak szukanie igły w stogu siana.

      Usuń
  8. Dokladnie lepiej w 100% naturalne olejki urzywac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie...ja niby tak zawsze składy sprawdzam a tu sie tak nacięłam:(

      Usuń
  9. jest dołączona instrukcja i tam są przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam z tej serii olejek z papryką, też wypadały mi od niego włosy, na szczęście tylko po użyciu, a nie długotrwale, ale głową swędziała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tez go mam, ale mnie nie uczulał... Chyba mimo wszystko czas się przerzucić na naturalne oleje:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ja już na pewno nie kupię żadnego z dziwnymi substancjami:/

      Usuń
  12. Współczuję i całe szczęście że to tak się skończyło .

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że odkryłaś winowajcę wypadania. Ciekawa jestem, co poradził Ci dermatolog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro będzie post o radach dermatologa:)

      Usuń
  14. Witaj w klubie, mnie różnież podrażnił i uczulił ten olejek, całe szczęście koleżanka powiedziała mi o bht i odstawiłam go i wszystko się unormowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale poszłąś do lekarza i z pewnością coś Ci powiedział, dodał otuchy i przepisał, żeby się polepszyło, więc będzie dobrze! :)

      Usuń
  15. masakra :) ja go nie używałam :)
    zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. uuu, no to nieźle.
    ciekawe co powie dermatolog.
    +obseruję :)
    ______
    liveyourlifebabe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Spadłaś z tym postem jak z nieba.. Dokładnie mam to samo, tyle że uzyłam kilka razy tej wersji z olejkiem arganowym. Przez pierwszy tydzień włosy wychodziły mi garściami, teraz jest nieco lepiej, ale nadal trochę ich leci.. Czekam z niecierpliwością na jutrzejszego posta.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten z olejkiem arganowym działa u mnie świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurcze, a miałam kiedyś w planach zakup tego produktu. Na szczęście go nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zadziwia mnie fakt, że firma, która próbuje uchodzić za producenta kosmetyków pełnych natury i podtrzymywać ziołoleczniczą tradycję, dowala takie klopsy w składach. Całe szczęście, że szybko zweryfikowałaś w czym problem i poszłaś do lekarza. Dzięki za zwrócenie uwagi na to BHT, takie posty są bardzo przydatne, szkoda tylko, że okupione nieprzyjemnościami. Oby wszystko wróciło szybko do normy!

    OdpowiedzUsuń
  21. O kurde...dostałam go do test ów pare dni temu...jeszcze nie używałam. Włosy mi wypadują i myślałam ,że może mi pomoże.... omg.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi też nie służą te olejki. O ile design opakowań GP zawsze mnie przyciąga, o tyle ich olejków nie zamierzam tykać. Na dwóch się przejechałam, reszty już nawet nie oglądam.

    OdpowiedzUsuń
  23. No to producent powinien dostać wielkiego kopa, że wypuszcza takie produkty uczulające! Dzięki za ostrzeżenie!
    Szpieguję i czekam na więcej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze. Jeżeli dodałaś mój blog do obserwowanych napisz o tym a z pewnością się odwdzięczę :) Koniecznie zostaw link do siebie.