Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suche powierzchnie skóry na ramionach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suche powierzchnie skóry na ramionach. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2013

Jak poradzić sobie z suchymi powierzchniami skóry na ramionach

Od wielu lat na lewym ramieniu miałam niewielką suchą powierzchnię skóry, która powiększała się w nieznacznym stopniu w okresie zimowym a z nadejściem wiosny ponownie zmniejszała. W ubiegłym roku w październiku gdy rozpoczął się sezon grzewczy sucha była już cała powierzchnia ramienia aż do łokcia. Nie piekła, nie miała zmienionego koloru i nie dało jej się bez dotknięcia odróżnić od skóry zdrowej. Nie pomagało smarowanie zwykłymi balsamami czy kremami. Postanowiłam wybrać się do lekarza.

Dermatolog powiedział,że przyczyną są niskie temperatury na zewnątrz i przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach. Jako,że moja skóra była wysuszona na 'wiór' przepisał silną maść sterydową(Laticort). Wielokrotnie podkreślał,żeby nakładać bardzo cienką warstwę i dokładnie myć ręce po aplikacji. Szczerze mówiąc to po takich ostrzeżeniach bałam nakładać się jej na ramię ale zaryzykowałam. Codziennie przed snem wcierałam cienką warstwę. Po 5 dniach nie widziałam ŻADNYCH efektów w związku z tym postanowiłam iść do sklepu zielarskiego i skorzystać z naturalnych sposobów.

Jak naturalnie poradzić sobie z suchymi powierzchniami na skórze?
W sklepie zielarskim pani powiedziała mi,że na skórę świetnie działa olej z wiesiołka. Należy spożywać 1 łyżeczkę dziennie w połączeniu z białkiem. Zagwarantowała mi,że po tygodniu po suchej skórze nie będzie śladu. Myliła się. Po suchych plamach nie było śladu po 3 dniach! Ja dodawałam go do białego serka i nie czułam smaku. Ważne żeby olej przechowywać w ciemnym miejscu. Ja dodatkowo aby zachować jego wspaniałe właściwości wkładałam go do lodówki:)

źródło : klik!

Jeżeli tak jak ja walczycie z problemami skórnymi to zachęcam do wypróbowania tego sposobu :)


Pozdrawiam:)