Dziś moja opinia o masce regenerującej kolor włosów w odcieniu brązu. Rano jechałam do lekarza i nie miałam czasu robić maski ani trzymać jej jak zwykle 30 minut więc ta wersja saszetkowa wydawała się idealna:)
Opakowanie- Podwójna saszetka z tworzywa sztucznego. Jak to z tego typu opakowaniami bywa, nie używa się produktu wygodnie
Zapach- Chemiczny ale przyjemny. Używałam kiedyś szamponu tej firmy i pachniał identycznie. Utrzymuje się na włosach przez kilka godzin.
Wydajność- Producent napisał na opakowaniu,że stosujemy dwa razy. Niestety jak dla mnie produktu było za mało i wykorzystałam obie saszetki.
Skład -Przed zapachem znajdziemy: naturalne oleje, ekstrakty, witaminę E i panthenol. Maska zawiera też niestety parabeny więc nie nakładałam jej na skórę głowy. Jak to w produktach, które mają pogłębić kolor włosów są też barwniki.
Działanie- Maska jest bardzo gęsta i ma intensywny brązowy kolor. Muszę przyznać,że faktycznie pogłębił odcień włosów. U mnie je dociążył i są proste ale nie obciążone więc nie sprawdzi się raczej u kręconowłosych. Pasma bardzo ładnie błyszczą i są gładkie. Ja miałam problem z przeczesaniem ich przed wysuszeniem. Suche włosy uczesałam bez problemu. Tak jak napisałam wyżej ze względu na parabeny nie polecam nakładania na skalp.
Produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą JM Spa&Wellness
Pozdrawiam:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęsta maska do brązowych włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęsta maska do brązowych włosów. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 października 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

