Jakiś czas temu z wszędzie widziałam reklamy słynnego balsamu pod prysznic firmy Nivea. Niestety jedno spojrzenie na skład i już wiedziałam,że tego produktu z pewnością nie kupię. Jednym z pierwszych składników jest parafina, która -szczególnie w lato- spowodowałaby u mnie wysyp na całym ciele. Postanowiłam pomyśleć o wersji naturalnej i postawiłam na bardzo prosty sposób
Do tego celu wykorzystałam olej rzepakowy ale możecie użyć dowolnego oleju. U mnie świetnie sprawdza się nierafinowana oliwa z oliwek, olej ryżowy, olej słonecznikowy i babydream fur mama. Olej przelałam do butelki z pompką.
Sposób użycia- Po umyciu się jak zwykle nakładamy olej na całe ciało na mokrą skórę. Dokładnie masujemy. Spłukujemy i wycieramy się do sucha. Jeżeli obawiacie się uczucia tłustej skóry możecie umyć jeszcze raz ciało delikatnym mydłem lub żelem. U mnie idealnie sprawdzają się oba sposoby. Ponadto możecie spróbować depilacji na olej- świetnie sprawdza się na łydkach:)
Efekt- Bardzo nawilżona skóra. Brak tłustej warstwy jak po niektórych balsamach. Brak wysypu.
Dla mnie jest to idealna alternatywa dla tradycyjnego 'balsamowania', za którym nie przepadam. Kremów do ciała nie mam, bo nie lubię ich stosować. Po takim prysznicu moja skóra jest idealna. Polecam wypróbować:)
Pozdrowienia:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej rzepakowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej rzepakowy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 października 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

